Arsenal odniósł trudne, ale cenne zwycięstwo 3:2 nad Newcastle w meczu towarzyskim, który odbył się w Singapurze. Spotkanie przyciągnęło wielu fanów, w tym nowego gwiazdora drużyny - Viktora Gyoekeresha, który oficjalnie zaprezentował się kibicom przed rozpoczęciem meczu.
Debiutujący Elanga otwiera wynik
Już w 6. minucie meczu, Antoni Elanga zdobył pierwszą bramkę dla "Srok", co uczyniło jego debiut jeszcze bardziej pamiętnym. Zawodnicy Eddiego Howe'a pokazali swoje atuty, wykorzystując wolne przestrzenie i wysoką prędkość, co pozwoliło im na dynamiczne ataki.
Początkowe minuty były trudne dla londyńczyków, którzy borykali się z problemami przy budowaniu swoich akcji. Mimo to, determinacja zespołu przyniosła efekty - Mikel Merino zdobył bramkę w 33. minucie, a autogol Alexa Murphy'ego z 35. minuty dał Arsenalowi prowadzenie.
Powrót Arsenalu i świetna gra młodych zawodników
W drugiej połowie na boisku pojawiło się kilku kluczowych graczy Arsenalu, co znacząco poprawiło ich grę. Warto zwrócić uwagę na występ 15-letniego Maxa Daumanna, który pokazał swoje umiejętności.
Jeykob Murphy przywrócił równowagę w 60. minucie po pięknym strzale z około 20 metrów. Mimo tego Arsenal nie zamierzał się poddawać i ostatecznie zdobył zwycięską bramkę dzięki Martinowi Ødegaardowi, który wykorzystał kontrowersyjny rzut karny po faulu na Daumannie.
Co dalej dla Arsenalu?
Mikel Arteta wyraził entuzjazm związany z Gyoekereshem i oczekuje owocnej współpracy z nim. Arsenal zakończy swoje azjatyckie tournee meczem przeciwko Tottenhamowi już za cztery dni. Z kolei Newcastle zmierzy się z zespołem składającym się z zawodników koreańskiej ligi.
Great to have you with us, Viktor 👊 pic.twitter.com/UTohPE17Ez
— Arsenal (@Arsenal) July 27, 2025










-
Arabia Saudyjska
-
Iran
-
Wyspy Zielonego Przylądka
-
Egipt
-
Austria
-
Irak
-
Senegal
-
Algeria
-
Uzbekistan
-
Ghana
-
Chorwacja
-
DR Konga
Data publikacji: 29.07.2025 10:05