pko-bp-ekstraklasa
PKO BP Ekstraklasa
liga-europejska
Liga Europejska
liga-mistrzow
Liga Mistrzów
2-liga
2. Liga Polska
copa-libertadores
Copa Libertadores
mls
MLS
mecz-towarzyski
Mecz towarzyski
3-liga
3. Liga Polska
leagues-cup-mls-liga-mx
Leagues Cup MLS Liga MX
puchar-ligi-angielskiej
Puchar Ligi Angielskiej
liga-konferencji-europy
Liga Konferencji Europy
1-liga
1. Liga Polska
liga-ukrainska
Liga Ukraińska
liga-czeska
Liga Czeska
liga-slowacka
Liga Słowacka

Quincy Promes przyznał się do dźgnięcia kuzyna. Były reprezentant Holandii odpowiada też za przemyt

Quincy Promes przyznał się do dźgnięcia kuzyna. Były reprezentant Holandii odpowiada też za przemyt
Źródło zdjęcia: Shutterstock/Dziurek

Quincy Promes przyznał się podczas rozprawy apelacyjnej, że w lipcu 2020 roku zranił kuzyna nożem podczas rodzinnej awantury; obrońcy twierdzą, że działał w samoobronie. Były holenderski piłkarz odpowiada także w sprawie przemytu kokainy - wcześniejsze wyroki zostały zaskarżone.

Okoliczności incydentu

Promes zeznał, że w lipcu 2020 roku doszło do konfliktu na rodzinnym przyjęciu po tym, jak oskarżył mężczyznę o kradzież biżuterii należącej do jego ciotki, która wychowywała go jako dziecko. Według obrony podczas tego samego wydarzenia mężczyzna miał próbować ukraść także naszyjnik należący do dziecka, co wywołało awanturę i bijatykę pijanych krewnych.

Obrońcy twierdzą, że doszło do samoobrony i w związku z tym Promes nie powinien ponosić kary za to zdarzenie. Adwokat piłkarza, Kari Knups, oświadczył, że w chaosie i silnych emocjach jego klient jeden raz zranił kuzyna nożem składanym.

Postępowanie sądowe i wcześniejsze wyroki

Pod koniec czerwca 2025 roku Promes został ekstradowany z Zjednoczonych Emiratów Arabskich do Holandii na wniosek prokuratury. W rodzimej sprawie toczyły się przeciwko niemu dwa procesy karnie - dotyczące przemytu narkotyków oraz napaści na kuzyna.

Sąd okręgowy w Amsterdamie skazał go na sześć lat więzienia za przemyt kokainy oraz na 18 miesięcy za napaść na kuzyna. Obie decyzje zostały zaskarżone przez obronę do sądu apelacyjnego; podczas rozprawy apelacyjnej Promes przyznał się do dźgnięcia kuzyna, a media informują, że żałuje milczenia i korzysta z pomocy psychologicznej po utracie zaufania do systemu wymiaru sprawiedliwości.

Aktualności sportowe

Data publikacji: 18.03.2026 9:36

Autor: Jacek Wiórek