Arsenal zwyciężył Everton 2:0 w 6. kolejce Premier League. W drugim meczu Fulham pokonał Coventry City 2:0, a zwycięskiego gola strzelił w końcówce Oscar Bobb.
Arsenal od początku dominował
Everton po raz drugi z rzędu mierzył się z czołowym londyńskim klubem i ponownie miał problemy od pierwszych minut. Arsenal, podobnie jak tydzień wcześniej Chelsea, przejął kontrolę nad spotkaniem. Już w 7. minucie po rozegraniu rzutu rożnego wynik otworzył Konsa.
Przed przerwą londyńczycy mogli zdobyć co najmniej dwie bramki, ale nie wykorzystali kolejnych okazji. Everton rzadko zagrażał rywalom i oddał tylko trzy strzały, z czego dwa celne. Do przerwy wynik się nie zmienił.
Gabriel ustalił wynik spotkania
Po zmianie stron obraz gry pozostał podobny. Arsenal atakował, a Everton miał trudności z przedostaniem się na połowę przeciwnika. Gospodarze długo nie potrafili podwyższyć prowadzenia, ale w 68. minucie Gabriel wykorzystał dośrodkowanie Bena White’a i głową skierował piłkę do siatki.
Przed dośrodkowaniem White’a Vitaliy Mykolenko popełnił błąd w ustawieniu, przez co obrońca Arsenalu miał dużo miejsca. Everton nie zdołał odpowiedzieć. Mykolenko rozegrał prawie 75 minut, otrzymał żółtą kartkę i zanotował 27 podań z 85-procentową skutecznością.
Po ośmiu kolejkach Arsenal ma 21 punktów, tyle samo co Manchester City, który wyprzedza zespół Mikela Artety dzięki lepszemu bilansowi dodatkowych kryteriów. Everton zgromadził 10 punktów i zajmuje dziewiąte miejsce.
Fulham wygrał z Coventry City
W drugim spotkaniu Fulham przechylił szalę zwycięstwa na swoją stronę w końcówce meczu z Coventry City. Decydującego gola zdobył Oscar Bobb w 80. minucie. Londyńczycy wygrali drugi mecz z rzędu i mają osiem punktów, co daje im 12. miejsce.
Coventry City prowadzone przez Franka Lamparda ponownie znalazło się w strefie spadkowej. Zespół zajmuje 19. miejsce z dorobkiem sześciu punktów.









WTA Ningbo
Challenger Lizbona
Turnieje snookerowe
-
-
-
Lechia Gdańsk
FC Vaduz
Liga Szwajcarska
Data publikacji: 24.10.2026 19:30