Yan Diomande został oficjalnie zaprezentowany jako piłkarz Realu Madryt, choć w barwach „Królewskich” zdążył już zadebiutować w miniony weekend. Nowy skrzydłowy podczas uroczystości opowiedział o swoim marzeniu związanym z grą w stolicy Hiszpanii.
„Każdy marzy o grze dla Realu Madryt”
Diomande po raz pierwszy wystąpił w oficjalnej roli jako zawodnik madryckiego klubu. Skrzydłowy podkreślił, że możliwość założenia białej koszulki była dla niego wyjątkowym momentem.
„Jestem dumny, że tutaj jestem, ponieważ to największy klub na świecie. Każdy marzy o grze dla Realu Madryt, a ja dam z siebie wszystko” – powiedział zawodnik w rozmowie z klubowymi mediami.
Yan Diomande trafił do Realu Madryt z RB Lipsk za rekordową w historii Bundesligi kwotę. Z klubem podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2033 roku.
Specjalna rola José Mourinho
Podczas prezentacji Diomande zwrócił również uwagę na znaczenie José Mourinho w procesie transferowym. Portugalczyk miał osobiście przekonywać zawodnika do przenosin do Madrytu, gdy negocjacje wciąż trwały.
Mourinho zadzwonił do niego o godzinie 4:00. Ten gest miał duże znaczenie dla skrzydłowego i pokazał mu, jak bardzo trenerowi zależało na jego sprowadzeniu.
„To niesamowite, że będzie mnie trenował najlepszy trener na świecie i że będę dzielił szatnię z najlepszymi piłkarzami na świecie. Kiedy patrzysz na wszystkie te trofea, chcesz wygrać kolejne. Gra w La Lidze i Lidze Mistrzów, aby je zdobyć, jest bardzo ekscytująca – a dlaczego nie zrobić tego już w tym roku?” – stwierdził Diomande.










Turnieje snookerowe
-
WTA Monterrey
-
Hearts
Data publikacji: 26.08.2026 11:09