Dyrektor sportowy Niemieckiego Związku Piłki Nożnej Rudi Völler stwierdził, że wciąż wierzy, iż Julian Nagelsmann jest odpowiednią osobą na stanowisku trenera reprezentacji, mimo że Niemcy odpadli w 1/16 finału mistrzostw świata po rzutach karnych z Paragwajem.
Völler podtrzymuje zaufanie
Rudi Völler powiedział, że „wciąż jestem przekonany, że on prawdopodobnie jest właściwą osobą, by kontynuować”, jednocześnie zaznaczając, że nie podejmuje tej decyzji samodzielnie: „Ale ja nie jestem Niemieckim Związkiem Piłki Nożnej, nie decyduję o tym sam.”
Wypowiedź Völlera pojawiła się w kontekście wczesnego odpadnięcia Niemiec po porażce w serii rzutów karnych z Paragwajem – było to historyczne pierwsze takie odpadnięcie reprezentacji Niemiec po karnych.
Ocena turnieju i perspektywy trenera
Völler podkreślił rozczarowujący charakter występu Niemiec na trzecich z rzędu mistrzostwach świata, choć zaznaczył, że to i tak drobny krok naprzód w porównaniu z poprzednimi dwoma turniejami, gdy zespół nie wyszedł nawet z grupy. Wskazał, że wczesne odpadnięcie rodzi pytania o przyszłość trenera, który ma kontrakt na kolejne dwa lata.
Nagelsmann ma umowę ważną jeszcze przez dwa lata, do końca Euro 2028.
Wnioski po meczu z Paragwajem
Völler odniósł się także do wcześniejszej porażki z Ekwadorem w ostatniej kolejce grupowej, podkreślając, że miała ona miejsce po tym, jak reprezentacja zapewniła już sobie pierwsze miejsce w grupie. Skrytykował ogólny wynik, mówiąc: „Oczekiwaliśmy więcej, mogliśmy osiągnąć więcej, trzeba to powiedzieć jasno. Teraz odpadliśmy i dwa razy z rzędu, to fakt.”
Odnosząc się do kontrowersyjnej decyzji sędziego o nieuznaniu gola Jonathana Taha pod koniec pierwszej dogrywki, Völler zaznaczył, że nie chce tego używać jako wymówki, ale również nie obwinia piłkarzy. Powiedział: „Drużyna dała z siebie wszystko. Tak, nie wykonywała rzutów karnych tak, jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni od dekad w Niemczech, ale chłopcy walczyli do końca.”
Konsekwencje dla reprezentacji
Völler ocenił, że Nagelsmann pozostaje trenerem wysokiej klasy i że po tak gorzkiej porażce powróci z determinacją do pracy: „On nadal jest topowym trenerem. Zawsze łatwo tak mówić, gdy się wygrywa. Ale on jest wojownikiem. Podniesie się po takiej porażce i znów będzie chciał atakować.”
To trzecie z rzędu i czwarte w sumie wczesne odpadnięcie Niemiec na mistrzostwach świata, co potęguje dyskusję wokół kierunku, w jakim powinna zmierzać reprezentacja.









-
Norwegia
-
Szwecja
-
Ekwador
-
DR Konga
-
Senegal
-
Bośnia i Hercegowina
-
Austria
-
Chorwacja
-
Shkendija
-
Data publikacji: 30.06.2026 14:59